Dziś kilka zdań o schodach oraz płotach.

Dawniej, parki, pałace, posiadłości szlachty oraz budynki reprezentacyjne były obwiedzione metalowymi płotami wyprodukowanymi własnoręcznie przez kowala. Charakteryzowały się one swoim niepowtarzalnym wzorem, który nierzadko wywoływał całą paletę odczuć. Na podziwie zaczynając, na zazdrości kończąc. Nic w tym dziwnego, z czasem przecież kowalstwo stało się maestrią,
a misterne dzieła fachowców zdobiły masę posesji.

ogrodzenie kute

Autor: Paul Sableman
Źródło: http://www.flickr.com
Ogrodzenia kute można zamówić również dzisiaj, lecz wpierw należy zorientować się w cenach. Z upływem czasu bowiem sztuka kowalska odeszła w niepamięć na rzecz hut i fabryk, które masowo zaczęły wyrabiać tańsze produkty metalowe. Dlatego należy się nastawić na niemały koszt ręcznie wykutego płotu. Ale będzie ono na pewno jedyne w swoim rodzaju, dodatkowo może być wykonane według własnego modelu i doskonale wpasować się w nasze wyobrażenia. Jeżeli obwód naszej posesji nie jest zbyt długi nie ma większych przeciwwskazań żeby złożyć zamówienie w kuźni kowalskiej. Jeśli brakuje nam pieniędzy możemy ograniczyć się do przyozdobienia przodu naszej posiadłości lub jedynie, wykucia bramy i furtki na zamówienie. Możliwości jest nieskończoność, ograniczeniem jest jedynie pomysł – odpowiednia strona.

Często w dworkach możnych, pałacach i budynkach reprezentacyjnych montowano również schodami (zobacz poszerzone informacje pod linkiem) kręcone. Wykonywane na zamówienie przez mistrzów rzeźbienia w drewnie albo metalu, powoli dopracowywane i pobudzające wyobraźnię. Przez wieki nie traciły na popularności, wręcz przeciwnie, dalej są stylowym i stałym elementem prawie każdego piętrowego domu. Istnieje jedna legenda o cudownych schodach znajdujących się w kapliczce loretańskiej w Santa Fe w stanie Nowy Meksyk. W całości wykonane z drewna spiralne stopnie wznoszą się pionowo wzwyż bez niczyjej pomocy przez jedną osobę – chciałabym mieć takie schody – hiperłącze – kręcone. Dodatkowo do ich wzniesienia nie wykorzystano ani jednego gwoździa! Wszystko rozpoczęło się, gdy główny architekt kierujące budowę kaplicy zmarł przed jej zakończeniem. Siostry zakonne zauważyły, że zapomniał on stworzyć projekt schodów prowadzących na antresolę dla chóru. Niestety nikt przez dłuższy okres nie chciał podjąć się stworzenia schodów ze względu na mały rozmiar kaplicy.

kaplica

Autor: Integer S.A.
Źródło: Integer S.A.
Po modlitwie do św. Józefa, patrona cieśli, pojawił się enigmatyczny brodacz dodatkowo licho odziany. Podjął się on własnowolnie wybudowania dla sióstr schodów, lecz prosił, by nikt nie wchodził w tym czasie do kaplicy. Stopnie do dziś zdumiewają swoim widokiem i kunsztownością wykonania. Po wszystkim, staruszek znikł, a siostrom nie udało się znaleźć staruszka. Nieważne czy zdecydujemy się na schody wykonane z drewna czy z metalu, ogrodzenie tylko od przodu posiadłości czy opasający cały jej teren, na pewno nie będziemy zawiedzeni ostatecznym efektem.