Beton komórkowy czy silikat – co lepsze

Czy 2 tak odmienne pod względem własności Produkty zdołają równie dobrze spełniać funkcję budulca na ściany naszego domu? Owo pytanie zadaje sobie wielu inwestorów. Na pewno w podjęciu właściwej decyzji wspomoże bliższe zaznajomienie się z własnościami obydwu surowców.
produkty silikatowe i beton komórkowy produkowane są z nieomal jednakowych surowców, jednak odmienne technologie fabrykowania powodują, że otrzymujemy materiały o całkiem innych właściwościach.

W obu przypadkach podstawowe składniki to wapno (zobacz informacje), piasek jak też woda.
sklepach

Autor: Xella Polska Sp. z o.o.
beton komórkowy

Autor: Tikkurila
Źródło: Tikkurila
Oba materiały mają swe wady a także zalety, a więc o ich doborze powinny przesądzać najważniejsze wymagania eksploatatorów. Nie bez znaczenia będzie też koszt budowy, jednak przy zestawianiu wydatków musimy brać pod uwagę stan wykończenia muru w wskazanej technologii jak też możliwą do uzyskania ciepłochronność. Ściany działowe z wyrobów silikatowych nie muszą być budowane jako warstwowe – patrz na ściany – (warte przeczytania) działowe. Fragmenty z betonu komórkowego zapewniają natomiast postawienie ściany jednowarstwowej, jakiej ciepłochronność będzie zależała od grubości i odmiany zastosowanych bloczków. Z betonu komórkowego możemy również wznosić ściany z ociepleniem – w większości wypadków jako dwuwarstwowe – wtenczas własności ciepłochronne betonu odgrywają mniejszą funkcję – skocz.

Albowiem w wykonanej z silikatów ścianie dwu- lub trójwarstwowej materiał tenże pełni wyłącznie funkcję konstrukcji nośnej, jego szerokość można obniżyć do niezbędnego minimum określonego wymogami sztywności ściany. Z reguły w domach jednorodzinnych starczająca grubość ścian nośnych to 15-18 centymetrów. Zaś warstwa ociepleniowa nie powinna mieć szerokości mniejszej niż 12 centymetrów.